O mnie


Tekradiam

Witam wszystkich, którzy natknęli sięna tego bloga przeszukując sieć.

Po co założyłem tego bloga ?

Na początku chciałem sie przyjrzeć zjawisku sponsoringu, przekonać się jaka jest kondycja finansowa, kultura osobista i oczekiwania sponsorów i sponsorowanych. Później okazało się ze to jest sposób na skróty poznawania dziewczyn, uprawiania seksu, w którym można przekraczać wspólne granice mając alibii tymczasowości, bez strachu o reakcję drugiej strony. Fajne uczucie. Które jednak po niemal dwóch latach mocno się znudziło. Korzystając z tego,  że podobno piszę bardzo plastycznie i podniecająco, zdecydowałem kontynuować opisywanie sekscesów z moim udziałem ale teraz chcę się spotykać z dziewczynami, które cierpią na pewien rodzaj tęsknoty za intensywnymi przeżyciami erotycznymi. Krótko mówiąc, piszę bloga i spotykam się z tymi dziewczynami, które piszą, że w codzienności swoich związków zatraciły gdzieś te emocje.

Mógłbym w tej zakładce napisać wiele, gęsto tłumaczyć się akapitami dlaczego tak a nie inaczej. Jeśli zadasz mi pytanie na maila, na pewno to zrobię ;)

WSZYSTKIM DZIEWCZYNOM GWARANTUJĘ 100% DYSKRECJĘ

  • NIE UDOSTĘPNIAM PRAWDZIWYCH IMION I NAZWISK
  • NIE UDOSTĘPNIAM PRYWATNYCH NR TELEFONÓW
  • NIE UDOSTĘPNIAM ZDJĘĆ, NA KTÓRYCH MOŻNA ROZPOZNAĆ DZIEWCZYNY
  • NIE UŁATWIAM W ŻADEN SPOSÓB POZNANIA TOŻSAMOŚCI DZIEWCZYN
  • NIE UDOSTĘPNIAM JAKICHKOLWIEK INFORMACJI MOGĄCYCH SIĘ DO TEGO PRZYCZYNIĆ

7 thoughts on “O mnie”

  1. połamany ludzik said:

    Wierzysz jeszcze w miłość? Bo ja się powoli wypalam, mam 23 lata i nie wykluczone, że skończę tak jak Ty. Jeszcze nie tak dawno byłem miłym chłopakiem, stawiającym je na piedestale. Czytałem te wszystkie rady dotyczące emocjonalnych szantaży, które niektórzy stosują w związkach i mnie to bawiło. Wydawało mi się, że związek to nie gra i liczy się szczerość. A dawkowanie uczuć to głupota. Teraz nie jestem tego już taki pewien. Tak czy inaczej mój kręgosłup moralny się kruszy i niedługo zostanę taki jak Ty.

  2. Hmm a może tak opisz dziewczynę, na którą masz nieopisaną ochotę? Tak wiesz, z małymi pikantnymi szczególikami:)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.