I tak sobie myślę czy nie przygotować dla Was pewnej niespodzianki
Szczegóły wkrótce.

29 środa lut 2012
Posted in sponsoring, zasponsoruje, Zasponsoruję młodą dziewczynę
I tak sobie myślę czy nie przygotować dla Was pewnej niespodzianki
Szczegóły wkrótce.

27 poniedziałek lut 2012
Posted in sponsoring, zasponsoruje, Zasponsoruję młodą dziewczynę
Jak niektóre z was wiedzą, interesuję się fotografią i troszkę się zaczynam w nią wkręcać. Czasem wieczoram przeglądam internet w poszukiwaniu natchnienia i inspiracji a że w piątek będe miec cudnie zapowiadające się spotkanie z dwiema pięknymi dziewczynami, które na dodatek chcą zrobić kilka zdjęć, przeglądałem dziś mojego ulubionego fotografa:
Pavel Kiselev
Artist | Professional | Photography
Russia
I began working actively in the sphere of photography in 1980. I have never limited myself by certain scope, conventionalities, traditions, which are very numerous in photography. I always experiment a lot: with myself – while taking photographs, with the spectators – while showing them. These experiments are not the attempt to show my originality, but a special internal need in development and movement forward.
The main purpose of my work in the sphere of photography is finding out a sensual component but not the formal one. To my mind, in the perception of a photograph the leading part is played by the image energy, but not a form or decoration. That is why I photograph people a lot; such photos include a lot of emotions, emotional states, sensuality.Alongside with studio work, I take a lot of pictures during trips and travels. My creative work turns out to be especially fruitful during the trips with my loved one. In this case my journey photographic stories are more sincere, and the photographs are more lively and emotional.
I am a member of the Union of Photography Artists of Russia and the Creative Union of Artists. I have my own photo studio and Creative Photography School.
A tu jego mała galeria:
25 sobota lut 2012
Zbliża się wiosna dość szybkim tempem. Dlatego postanowiłem znaleźć sobie dwie dupeczki na wyjazdy weekendowe do Wisły. Nie ma nic lepszego niż nastoletnie świeżaczki z Fotka.pl Wysłałem kilkaset wiadomości do dziewczyn 17-25 lat. Odpowiedziało pozytywnie dużo więcej niż rok temu. Jestem szoknięty, chyba faktycznie kryzys finansowy dał się we znaki i rodzice poobcinali pieniążki na waciki
Najbardziej mnie bawią rozmowy z dziewczynami na fotce, które czują się oburzone propozycją, potem wypytują dlaczego nie znajdę sobie dziewczyny, dają się przekonać moim argumentom a po kilku dniach nieśmiało zapytują na skrzynce jak wygląda pierwsze spotkanie i wysyłają swoje fotki na maila. No cóż, widać nie takie straszne dupy dawanie za kasę jakby się mogło wydawać
Jakie dziewczyny szukają sponsora na fotka.pl ? Ano takie:
22 środa lut 2012
Posted in Dziewczyny, Zasponsoruję młodą dziewczynę
Byłem dzisiaj w Szczecinie. Od kilku dni mnie nosiło żeby wyszukać dziewczynę w sieci, zadzwonić, umóiwć się na spotkanie, zapukać do drzwi i bez słowa zerżnąć ją zaraz po ich otwarciu. Jakkolwiek by nie było, to z dziewczynami, które umawiają sięże mną na sponsoring na kilka spotkań, “pierwszy raz” nie może wyglądać w ten sposób.

Przewertowałem kilka stron i znalazłem, Maja 18 lat. Szczerze mówiąc nie oczekiwalem cudów: chodziło mi wyłącznie o w miarę zgrabny tyłeczek, mięsistą cipkę, parę kształtnych cycków i mocne włosy do trzymania jej w pionie. Udało się, po szybkim drinku, krótkiej inormacji co, jak i ile razy będziemy robić, weszliśmy do pokoju. Gdy otworzyła drzwi i weszła do środka, zamknąłem drzwi i mocnym szarpnięciem włosó zmusiłem by padła na kolana. Nie zdążyła się zorientować że tak się zaczyna to o czym rozmawialiśmy przy stoliku, żeby ją ocucić i zmyć zaskoczenie na jej twarzy dalem jej klapsa w policzek. Resztę przeczytacie tutaj.
Maja trochę przesadziłą, nie kochaliśy się kilka razy
Jak przystało na zrywną nastolatkę, trochę pokoloryzowała
20 poniedziałek lut 2012
Posted in Dziewczyny, Zasponsoruję młodą dziewczynę
Kolejna dziewczyna, która odpowiedziała na ogłoszenie zamieszczone przeze mnie na portalu e-szukam.pl to niejaka Agnes. 22 lata, 160cm wzrostu, ładne ciałko, na zdjęciu prezentuje się tak:

W pierwszym mailu dostałem informację, że robi to pierwszy raz, studiuje na UŚ, pochodzi z okolic Wrocławia. Napisała także o spotkaniach wyłącznie w hotelu oraz kilka słów na temat swoich preferencji seksualnych, miedzy innymi, że ma wielką ochotę na seks z towarzyszącą dziewczyną. Fajnie, może uda się skołować jakiś trójkącik. Ma chłopaka, ale ją trochę ostatnio zaniedbuje.
Spotkaliśmy się w Katowicach, w Altusie. Na miasto nie chciała wychodzić bojąc się spotkać kogoś znajomego, wiadomo: chłopak jest to i dyskrecja być musi. Mnie taki układ bardzo jest na rękę. Nie wiem jak na prawdę ma na imię, więc będę ją nazywać jak w tytule wpisu.
Agnes była bardzo zdenerwowana, gdy weszliśmy do windy usiłowała unikać mojego wzroku jak tylko mogła. Postanowiłem ją w pokoju rozluźnić hasłem z grubej rury: “No dobra, to rozbieraj się”. Stanęła jak wryta i zaczęła się rozbierać. Muszę przyznać, że widok trochę przestraszonej i zawstydzonej dziewczyny działa na mnie jak kilka kresek amfy. Myślałem, że po prostu rzucę się na nią i zedrę z niej te ubrania. Rozebrała się do bielizny i stanęła jak sierotka przy łóżku. Gdy powiedziałem, żeby podeszła i zrobiła mi loda, to zauważyłem jakiś dziwny wyraz ulgi na jej twarzy, nie wiem czemu, może ma jakieś kompleksy na temat swojego zajebistego ciała i nie lubi pokazywać się facetowi w całej okazałości ? No nie spytałem
Lodzik w skali do 10 oceniam na siedem. Bzykanko tak na sześć, miałem wrażenie że Agnes poznała swojego chłopaka chyba jeszcze w podstawówce i na domiar złego trafiła na jakiegoś egoistycznego sprintera. Minetkę to chyba przeżyła pierwszy raz, myślałem że mi zmiażdży głowę. Anal i finisz na twarz nie wchodził w grę, a szkoda bo ma potencjał. Jest jedną z tych nieodkrytych seksualnych szarych myszek
Na razie mieliśmy jedno spotkanie, dostała 300pln za 4h pobytu w hotelu.
20 poniedziałek lut 2012
Posted in sponsoring, zasponsoruje, Zasponsoruję młodą dziewczynę
Tagi
Do kin wchodzi film Małgorzaty Szumowskiej pt. “Sponsoring”. Jeszcze tego filmu nie widziałem, ale zwróciłem uwagę na początkowe napisy filmu. Co to ostatnio za modny zwyczaj, pisania oficjalnie imion w formie zdrobnienia ? Co to ma sugerować, że autorka jest moją koleżanką ? Ma zmiękczać prawdopodobną krytykę taką figlarną formą? Widząć na początku filmu “Nowy film Małgości Szumowskiej” widz ma się poczuć zobowiązany do jego pozytywnego ocenienia ? Zauważyliście to ? No dobra, nie marudzę, trailer się dobrze prezentuje, w tych dwóch minutach rysuje się ciekawa hostoria, aktorzy raczą nas wysublimowaną mimiką. Zobaczcie sami:
Wybieram się do kina na “sponsoring” jakoś w przyszłym tygodniu. Sam. Chcę się skupić na filmie
14 wtorek lut 2012
Posted in sponsoring, zasponsoruje, Zasponsoruję młodą dziewczynę
Dzisiaj smutny ależ jak prawdziwy filmik:
07 wtorek lut 2012
Posted in Dziewczyny, Zasponsoruję młodą dziewczynę
Po kilku wymianach mailowych, spotkałem się z Olą artystką. Spotkaliśmy się w Warszawie. Umówiliśmy się w Cafe Kulturalna i po herbatce z rumem przenieśliśmy się do pokoju w B&B Chmielna.
Nasza rozmowa kręciła się wokół projektu o którym pisała Ola, dowiedziałem się wszystkiego, ale obiecałem, że nic o nim na stronie nie napiszę dopóki reżyserka Ola nie dopnie wszystkiego w jedną całość. Mogę tylko powiedzieć, że zagraliśmy wspólną scenę
Jako, że spotkanie miało charakter wyłącznie doświadczalny, tak przynajmniej mówiła Ola, to wydaję mi się, że taka wymówka bardzo swobodnie na nią podziałała. Performance rozpoczęliśmy butelką wina, po drugiej lampce weszliśmy na tematy muzyczne przy laptopie (niezastąpiony Youtube) i nastrój się rozluźnił na tyle, że mogliśmy wejść w fazę “siadaj na kolana, będzie wygodniej”. Rozmawialiśmy dużo o dziewczynach, z którymi się spotykałem, o współcześnie pojmowanym stosunku społecznym mężczyzna-kobieta, o tym jak wyglądało małżeństwo kilkaset lat wstecz, jak wygląda teraz, o zobowiązaniach rodzinno- finansowych i o roli i umiejscowieniu w tym wszystkim miłości i pragnień. Długa rozmowa i bardzo ciekawa, mao brakowało a spędzilibyśmy całą noc rozmawiając
Muszę powiedzieć, że dawno nie spotkałem dziewczyny, z którą miałem taką chemię. Bzykaliśmy się kilka razy, spędziliśmy dużo czasu w wannie a nad ranem zaserwowałem Oli budzenie intensywną palcóweczką.
Dalszych spotkań ne będzie, trochę żałuję, ale Ola wyjeżdza w październiku do Madrutu na studia.